Asset Publisher Asset Publisher

Klapanie, trelowanie, korkowanie i szlifowanie w Puszczy Augustowskiej (WIDEO)

Zachęcamy do obejrzenia najnowszego odcinka "Ostoi" opowiadającego o historii ratowania najrzadszego ptaka polskich lasów – głuszca.

Jak co roku, o tej porze w Puszczy Augustowskiej zaczynają wybrzmiewać dźwięki klapania, trelowania, korkowania i szlifowania. Tak, to głuszce rozpoczynają swój okres godowy zwany tokami. W Puszczy Augustowskiej rozpoczynają się one w połowie marca i wygasną na początku maja, choć samce zajmują swoje „areny” na tokowiskach już w połowie lutego.  Wieczorem, a dokładnie zaraz po zachodzie słońca, samce „zapadają” tzn. z wyraźnie słyszalnym furkotem skrzydeł zasiadają na gałęzi drzewa, po to by jeszcze przed świtem zlecieć na ziemię i rozpocząć swój taniec godowy, w którym najważniejszym elementem jest wielokrotne, niezbyt donośne  odśpiewanie pieśni godowej, na którą składają się właśnie 4 frazy: klapanie, trelowanie, korkowanie i szlifowanie. Podczas tokowania głuszec rozkłada ogon w wachlarz, wyciąga głowę do góry i stroszy skrzydła, powtarzając wielokrotnie piosenkę godową (zdarzało się, że nawet 300-krotnie jednego ranka!). Ten rytuał dostojnego przechadzania się po tokowisku i powtarzania pieśni przez samca  może trwać w szczytowym okresie toków nawet do południa. Klapanie przypomina uderzanie dwóch kijów o siebie (10-15 klapnięć), następne trelowanie trwające około 2 sekund, przechodzące do odgłosu podobnego do wyciąganiu korka z butelki, czyli korkowania i szlifowanie –  trwający około sekundy dźwięk ostrzonej o kamień kosy. Piękno tej  pieśni jest dalekie  od śpiewu słowika, drozda śpiewaka, czy też klangoru żurawi, ale według relacji szczęśliwców, którzy słyszeli tokującego głuszca, zawsze wywołuje „ciarki” na plecach u słuchaczy.    
 

O tokach głuszców i nie tylko mówi najnowszy odcinek serialu „Ostoja”, do którego obejrzenia serdecznie zachęcamy.